“Nie poganiaj mnie, bo gubię oddech,
Nie poganiaj mnie, bo gubię rytm…”
Nie lubię, kiedy różne sprawy sypią mi się na głowę częściej niż powinny. Nie lubię, kiedy każda z tych spraw ciąży mi kamieniem na plecach. Nie lubię mieć świadomości, że nie dam rady tych kamieni tak po prostu zrzucić. Nie lubię mieć poczucia, że ktoś ustawił mi bieżnię na wyższe obroty niż chciałam.
